Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) wydał 2 lipca 2026 roku wyroki w dwóch sprawach przeciwko Polsce, dotyczących odmowy uznania zagranicznych aktów urodzenia dzieci wychowywanych przez pary jednopłciowe. W jednej ze spraw Trybunał uznał naruszenie praw dziecka, zasądzając na jego rzecz 5 tys. euro zadośćuczynienia. Decyzja ETPCz stanowi istotny punkt odniesienia dla polskiego porządku prawnego, szczególnie w kontekście dotychczasowego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).
Jakie jest stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie transkrypcji?
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w uchwale 7 sędziów z 2 grudnia 2019 roku orzekł, że transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci, jest niedopuszczalna w polskim porządku prawnym (bip.brpo.gov.pl). NSA uznał, że wpisanie zamiast „ojca” rodzica, który nie jest mężczyzną, byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Polsce. Odmowa transkrypcji wynikała z zastosowania klauzuli porządku publicznego (art. 7 ustawy z 4 lutego 2011 roku, Prawo prywatne międzynarodowe) oraz ochrony art. 18 Konstytucji RP, dotyczącego zasady dobra dziecka i tradycyjnej rodziny.
Mimo niedopuszczalności transkrypcji, organy administracji powinny nadawać obywatelowi numer PESEL i wydawać dokumenty, takie jak paszport czy dowód tożsamości, wyłącznie na podstawie zagranicznego aktu urodzenia. Akt ten ma moc dowodową równą polskiemu aktowi (art. 1138 Kodeksu postępowania cywilnego). Uchwała NSA z 2019 roku, choć wiąże jedynie skład orzekający w konkretnym postępowaniu, jest uznawana za doniosłą i wymaga ingerencji ustawodawcy.
Co orzekł NSA w kwestii obywatelstwa dzieci par jednopłciowych?
Naczelny Sąd Administracyjny wydał 24 października 2023 roku wyrok (sygn. akt II OSK 1163/22), potwierdzający prawo dziecka pary jednopłciowej do potwierdzenia polskiego obywatelstwa. Orzeczenie dotyczyło dziecka urodzonego za granicą z matki zastępczej, jeśli jeden z rodziców wpisanych w zagranicznym akcie urodzenia jest obywatelem polskim (dudkowiak.pl).
NSA podkreślił, że nabycie polskiego obywatelstwa przez urodzenie następuje z mocy prawa (ius sanguinis), jeśli przynajmniej jeden z rodziców jest obywatelem RP. Forma aktu urodzenia nie stanowi przeszkody. Administracja publiczna nie może odmawiać potwierdzenia obywatelstwa z powodu wpisania w zagranicznym akcie urodzenia rodzica tej samej płci. Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) przyłączył się do sprawy, wskazując, że odmowa potwierdzenia obywatelstwa wyłącznie ze względu na status rodziców jest dyskryminacją (bip.brpo.gov.pl).
Jakie jest stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej?
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł, że państwo członkowskie musi zapewnić swoim małoletnim obywatelom możliwość otrzymania dokumentu tożsamości lub paszportu. Dokument ten umożliwia im podróżowanie po terytorium UE i przebywanie z rodzicami, bez względu na to, czy są oni tej samej płci (rp.pl). Wydanie obywatelowi dokumentu tożsamości w celu umożliwienia poruszania się po UE jest bezwzględnym obowiązkiem państwa członkowskiego.
Odmowa transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia do polskiego rejestru, na przykład z powodu braku uznania związków jednopłciowych, nie jest sama w sobie niezgodna z prawem UE. Jednak brak takiej transkrypcji nie może być podstawą odmowy wydania dokumentu tożsamości. Odmowa uznania więzi rodzinnych w innym kraju UE narusza swobodę przemieszczania się i pobytu oraz prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. W praktyce oznacza to, że polskie dziecko pary jednopłciowej urodzone za granicą musi mieć możliwość otrzymania polskiego dowodu osobistego lub paszportu, nawet jeśli polski urząd nie wpisze zagranicznego aktu urodzenia do rejestru stanu cywilnego.
Jakie są skutki odmowy transkrypcji dla dzieci par jednopłciowych?
W praktyce polskiej, rejestracja urodzin lub transkrypcja wydanego za granicą aktu urodzenia jest warunkiem otrzymania polskiego paszportu w placówce dyplomatycznej. Obywatelstwo przez urodzenie uzyskiwane jest ex lege, czyli bezwarunkowo, i nie zależy od rejestracji. Jednak w aktualnym stanie prawnym dzieci par jednopłciowych, którym odmawia się transkrypcji, nie mają możliwości uzyskania w Polsce żadnych dokumentów potwierdzających ich tożsamość i polskie obywatelstwo, ani numeru PESEL (pomocprawna.org).
Taka sytuacja skutkuje ryzykiem bezpaństwowości, nawet jeśli obywatelstwo istnieje teoretycznie. Brak dokumentów uniemożliwia korzystanie z praw obywatelskich, takich jak dostęp do opieki zdrowotnej, edukacji czy swobodnego przemieszczania się. Rodzice rozpoczęli starania o potwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego przez dzieci już w 2012 roku (liberties.eu).
Co oznacza wyrok ETPCz dla polskiego prawa?
Rozstrzygnięcie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2 lipca 2026 roku jest kluczowe dla spraw dotyczących transkrypcji aktów urodzenia dzieci par jednopłciowych. Wyrok ten może podważyć orzecznictwo sądów polskich niekorzystne dla tych rodzin, w szczególności uchwałę NSA z 2019 roku. ETPCz uznał naruszenie praw dziecka, co wskazuje na konieczność zapewnienia skutecznej ochrony prawnej dzieciom, których akty urodzenia nie są transkrybowane.
Decyzja Trybunału może wymusić na Polsce rewizję przepisów lub praktyk administracyjnych, aby zapewnić zgodność z Europejską Konwencją Praw Człowieka. Brak transkrypcji, prowadzący do niemożności uzyskania dokumentów tożsamości, jest postrzegany jako naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego (Art. 8 Konwencji) oraz zakazu dyskryminacji (Art. 14 Konwencji).
Wyrok ETPCz z 2 lipca 2026 roku stawia przed polskim ustawodawcą i administracją wyzwanie dostosowania krajowych regulacji do międzynarodowych standardów ochrony praw dziecka. Konieczne będzie zapewnienie dzieciom par jednopłciowych pełnej możliwości korzystania z polskiego obywatelstwa, w tym poprzez skuteczne procedury uzyskiwania dokumentów tożsamości.



